Jak pisze agencja Reutera, afgański żołnierz z amerykańskiej bazy w prowincji Nangarhar przyłączył się do protestu przeciwko spaleniu egzemplarzy Koranu przez żołnierzy sił międzynarodowych w bazie wojsk USA pod Kabulem.  Według agencji AFP dwóch żołnierzy NATO zginęło z rąk mężczyzny ubranego w mundur afgańskiej armii. Nie podano z jakich krajów pochodzą zabici.

Manifestanci protestowali w czwartek przed bazą w Nangarhar w odpowiedzi na apel talibów, którzy wezwali Afgańczyków do atakowania zagranicznych baz w odwecie za spalenie świętych ksiąg islamu w bazie w Bagram. Już trzeci dzień z rzędu w Afganistanie trwają antyamerykańskie demonstracje w związku z niedawnym spaleniem egzemplarzy Koranu.

Zabijanie żołnierzy NATO przez osoby ubrane w mundur wojsk afgańskich podnosi kwestię wiarygodności tych sił - pisze agencja Associated Press. W ubiegłym miesiącu władze Francji zawiesiły udział swych wojsk w szkoleniu afgańskich rekrutów po zabiciu czterech żołnierzy francuskich przez umundurowanego Afgańczyka w bazie na wschodzie kraju.