Japonia ogranicza import ropy z Iranu
Japonia chce zmniejszyć import ropy z Iranu o 20 procent. W ten sposób Tokio dołącza do państw, które nie chcą irańskich towarów. Ma to zmusić Teheran do rezygnacji z planów budowy bomby atomowej.
- Międzynarodowi inspektorzy "zaniepokojeni" działalnością Iranu
- Przeciwnicy Ahmedineżada mogą przejąć władzę w Iranie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według gazety "Nikkei" w Japonii omawiana jest możliwość zmniejszenia zakupów irańskiej ropy naftowej z USA. Rozmowy te dobiegają już końca. Władze japońskie wyraziły gotowość do częściowej rezygnacji z importu irańskiej ropy, mimo że pokrywa on obecnie 8,8 procent zapotrzebowania kraju w ten surowiec.
Gazeta podała, że w zamian za decyzję o zmniejszeniu importu ropy z Iranu, w Tokio spodziewana jest decyzja Waszyngtonu o nierozprzestrzenianiu na firmy japońskie dodatkowych sankcji. Zabraniają one zagranicznym firmom prowadzenia operacji dolarowych w USA, jeżeli spółki te mają rozliczenia z Bankiem Centralnym Iranu.
Wcześniej Japonia wielokrotnie wyrażała zaniepokojenie sankcjami przeciwko Iranowi, w szczególności wprowadzeniem embarga na import ropy z Iranu przez kraje UE. Japończycy obawiają się, że takie działania mogłyby doprowadzić do wzrostu światowych cen "czarnego złota".
Źródło: PAP





























~634562695266522012-02-24 08:31
śmiechu warte 20% ,na miejscu Iranu pomógłbym im ograniczyć o 90%,i Japonii nie ma
~pinokio2012-02-23 15:24
kupi drozej ,z rosji.
~Zgredek2012-02-23 14:54
To przecież stale o to chodzi Bushowi i koncernom naftowym w USA. Rosjanie też się wzrostowi cen ropy nie sprzeciwią. Angole zarobią. Pozostali exporterzy ropy też. A my zwykli zjadacze chleba na całym świecie będziemy płacić. W Iraku nie było potrzeby interwencji, a kraj został zniszczony i nikt z agresorów nie odpowiada. Tylko uczciwy człowiek z Mazur popadł w depresję, gdy zrozumiał w czym bierze udział. A w kraju wielu atakuje PO i Donka, choć on tu g...o może.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!