Mam połamaną nogę, kość udową. Pilnie potrzebuję operacji - wyznaje dziennikarka na filmie wrzuconym do serwisu YouTube. Razem z nią są trzej inni ranni we wczorajszym ataku na miasto Hims dziennikarze.

Miasto jest otoczone przez siły reżimu prezydenta Syrii Baszara al-Assada.

W prowizorycznym szpitalu, w którym przebywają, znajdują się także ciała dwojga dziennikarzy zabitych w czasie walk sił prezydenta i zbuntowanych przeciwko Assadowi opozycjonistów. To Marie Colvin, korespondentka brytyjskiego "The Sunday Times" oraz fotoreporter Remi Ochlik.

Edith Bouvier wyjaśnia, że lekarze, którzy się nią opiekowali, zrobili co mogli, ale obrażenia, jakich doznała, wymagają pilnej operacji. Prosi o karetkę albo chociaż o jeden sprawny samochód, który mógłby ewakuować ją do Libanu.

Zobacz dramatyczny apel rannej dziennikarki:

http://youtu.be/KJludQiVHJM