Romney, faworyt republikańskiego establishmentu, zwyciężył w Massachusetts, Vermont i Wirginii. Było to zgodne z oczekiwaniami; przewidywano zwłaszcza jego wygraną w Massachusetts, gdzie był gubernatorem.

W Wirginii jego jedynym przeciwnikiem był kongresman z Teksasu, Ron Paul. Były senator Rick Santorum i były przewodniczący Izby Reprezentantów Newt Gingrich nie startowali, gdyż nie zebrali w tym stanie wystarczającej liczby podpisów za swoją kandydaturą.

Gingrich wygrał w Georgii, co także nie było niespodzianką - jest to jego rodzinny stan. Santorum triumfował w Oklahomie.

Wciąż nierozstrzygnięty pozostaje wyścig wyborczy w Ohio - stanie, w którym wtorkowe prawybory uważa się za najważniejsze.

Stawką we wtorkowym głosowaniu, czyli w tzw. Superwtorek, jest łącznie 437 delegatów na przedwyborczą konwencję Partii Republikańskiej (GOP), która w sierpniu nominuje jej kandydata na prezydenta. Wygra ten, który zdobędzie minimum połowę, czyli 1144 delegatów.