Nie powinienem być oskarżonym, powinienem zostać nagrodzony za wszystkie dobre działania, które podjąłem, bo uczyniłem wszystko, co było w ludzkich możliwościach, żeby zapobiec wojnie i zminimalizować ludzkie cierpienia - powiedział spokojnym głosem Karadżić przed haskim trybunałem.

Karadżić jest oskarżony o zbrodnie popełnione w czasie wojny w Bośni w latach 1992-1995. Postawiono mu m.in. zarzut ludobójstwa; dotyczy on odpowiedzialności Karadżicia za masakrę ośmiu tysięcy muzułmańskich mężczyzn i chłopców w Srebrenicy w lipcu 1995 roku.

Nikt nie sądził, że dojdzie do ludobójstwa

Nikt nie sądził, że w Bośni dojdzie do ludobójstwa - powiedział Karadżić.

Podkreślił, że zrobił wszystko, co mógł, aby zapobiec wojnie w latach 1992-1995.

Ogłaszałem wiele jednostronnych rozejmów (...), wielokrotnie powstrzymywałem naszą armię, kiedy była bliska zwycięstwa - dodał.

Podkreślił, że jest człowiekiem łagodnym, tolerancyjnym i mającym wyjątkową umiejętność rozumienia innych.