Kule zamachowca dosięgły Usojana, gdy wychodził z restauracji. Stołeczna policja potwierdziła, że mężczyzna zmarł w szpitalu od ran. Już raz zamachowcy próbowali zabić Dziada Hasana.

W 2010 roku Usojan został ranny w brzuch. Tym razem snajper strzelał celniej. W trakcie strzelaniny została ranna kobieta, przypadkowo wychodząca z tej samej restauracji. Zastrzelony bandyta był uznawany za „króla wszechrosyjskiego podziemia”.

Komentatorzy przewidują długotrwałe wojny gangów o schedę po zmarłym. Dla rosyjskich dziennikarzy zamach na Dziada Hasana to temat numer jeden na najbliższe dni.