Reaktor jądrowy w Bushehr, który miał zostać uszkodzony przez trzęsienie ziemi, nie był uważany za miejsce, gdzie mogą trwać prace nad bronią atomową. Obserwatorzy mieli jednak wątpliwości co do tego, czy jest on bezpieczny. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej miała informacje, że Irańczycy zamknęli reaktor, nie wiadomo jednak, dlaczego.

Władze w Teheranie zapewniają, że zbudowany przez Rosjan reaktor jest solidny, działa dobrze i przetrwał bez szwanku ostatnie trzęsienia ziemi w kwietniu i maju.

Jednak według przedstawicieli Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, na części konstrukcji pojawiły się pęknięcia. Nie zaobserwowano ich w pobliżu rdzenia reaktora, w którym znajduje się radioaktywne paliwo. MAEA nie ma jednak informacji o stanie całości reaktora, więc nie można wykluczyć uszkodzeń także w innych częściach konstrukcji.

ONZ nałożył na Iran sankcje za to, że władze w Teheranie nie zgodziły się przerwania programu nuklearnego. Społeczność międzynarodowa obawia się, że jest on pretekstem do prac nad produkcją broni, Iran jednak twierdzi, iż chodzi o wytworzenie energii.