Dokument został przygotowany w 2011 r. dla prezydent Dmitrija Miedwiediewa. Z analizy przeprowadzonej przez pięciu specjalistów wynikało, że biznesmenów bezpodstawnie skazano na pobyt w łagrze.

Niedawno jeden z ekspertów - Siergiej Gurijew wyjechał za granicę i oświadczył, że nie wróci do Rosji, ponieważ obawia się o swoje bezpieczeństwo. Ekonomista porzucił stanowisko rektora prestiżowej moskiewskiej uczelni i opuścił zespół doradców rządowych.

Wczoraj prezydent Władimir Putin zapewniał go, że może bez obaw wracać do Rosji.

Dziś kremlowska rada obrońców praw człowieka przeprosiła Gurijewa i innych niezależnych ekspertów za poniżenia, jakich doznali od organów ścigania. Doradcy prezydenta chcą również, aby działania służb zbadała specjalna komisja.