Sam Putin niezależnie od tego, czy będzie prezydentem, czy też odejdzie z polityki, do końca życia będzie mógł mieszkać na koszt Rosjan z podmoskiewskiej rezydencji, czyli w XIX wiecznym pałacyku w Nowo Ogariewie.

Rosyjski prezydent wbrew oficjalnemu wykazowi jest jednym z najbogatszych ludzi na świecie. Jego miliardami gospodarują zaufani oligarchowie i od lat mówią o tym opozycyjni politycy i politolodzy jak Borys Niemcow, czy Stanisław Biełkowskij - donoszą media.

Krytycy i wrogowie Putina nie mają wątpliwości, że żadnego sporu sądowego nie będzie i Putin zapewni "godną" przyszłość swojej żonie. Postawi tylko jeden warunek. Ludmiła do końca życia zobowiąże się do milczenia i nikomu nie ujawni prywatnych tajemnic Władimira Władimirowicza.