Skomentowała w ten sposób doniesienia Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, że wojska Baszara al-Assada użyły broni chemicznej, między innymi sarinu przeciwko rebeliantom. Biały Dom zapowiedział, że w związku z tym rozpocznie dozbrajanie syryjskiej opozycji.

Szefowa unijnej dyplomacji uważa, że te doniesienia pokazują, jak ważne jest poszukiwanie politycznego rozwiązania konfliktu i wysłanie do Syrii misji obserwacyjnej ONZ. Wcześniej także sekretarz generalny NATO zwrócił się do władz w Damaszku o umożliwienie wysłannikom ONZ przeprowadzenia śledztwa w sprawie ewentualnego użycia broni chemicznej.