Mężczyzna jechał przebiegającą koło lotniska autostradą A4, gdy pasażerowie innego samochodu dali mu znak, aby się zatrzymał. Gdy zjechał na pobocze, z samochodu wyskoczyli dwaj zamaskowani ludzie i zaczęli strzelać.

Mężczyzna został ranny w nogę, ale zdołał wsiąść do swego wozu i dojechać do lotniska, skąd wezwano pomoc. Sprawcy zbiegli i poszukuje ich policja.
Ofiara napadu trafiła do szpitala. Agencje podawały początkowo, że ranne zostały dwie osoby.