Samolot należący do linii US Airways leciał z Irlandii, kiedy nieoczekiwanie wylądował awaryjnie w Filadelfii. Linie lotnicze nie podały, co było przyczyną alarmu - informuje tvn24.pl.

Miejscowe media twierdzą jednak, powołując się na swoje źródła na lotnisku, iż linie lotnicze otrzymały informację o tym, że na pokładzie samolotu znajduje się bomba. Rzeczniczka US Airways odmówiła jednak komentarza w tej sprawie.