Wcześniej sąd uwolnił Manninga od najcięższego zarzutu - pomagania wrogom Stanów Zjednoczonych. Uznał go jednak za winnego między innymi szpiegostwa, kradzieży i zdrady tajemnicy państwowej. 

Kilka dni temu, podczas rozprawy końcowej, Bradley Manning przeprosił za to, że swoimi działaniami zaszkodził Stanom Zjednoczonym.

Przepraszam za niespodziewane skutki moich działań. Ostatnie trzy lata to dla mnie pouczające doświadczenie  - mówił szeregowiec przed sądem wojskowym w Fort Meade w stanie Maryland.