Hyon Song-wol, jak też kilku znanych północnokoreańskich artów zostali aresztowani 17 sierpnia za "złamanie praw przeciw pornografii" - informuje południowokoreański "Chosun". Śledczy zarzucili im nagranie i rozpowszechnianie seks taśm. Do tego w kilku domach znaleziono egzemplarze Biblii, co posłużyło do wysunięcia zarzutów o działalność wywrotową.

Wyrok zapadł szybko - wszystkich skazano na śmierć i rozstrzelano na oczach koleżanek i kolegów z orkiestry i rodzin. Z kolei rodziny oskarżonych trafiły do obozów koncentracyjnych za "współudział w zbrodni przeciw narodowi".

Hyon Song-wol była wieloletnią partnerką Kim Dzong Una. Dyktator musiał się z nią jednak rozstać na rozkaz ojca, który nie aprobował związku swego syna z piosenkarką.