Rosyjskie media nazywają demonstrantów "nacjonalistami" i "chuliganami". Agencja prasowa RIA Novosti poinformowała, że "Marsz Niepodległości" organizowały "nacjonalistyczne i radykalne prawicowe organizacje".

Z kolei rozgłośnia radiowa "Głos Rosji" poinformowała, że "uczestnicy Marszu zaatakowali ambasadę Rosji", "wzniecili pożar" obok placówki dyplomatycznej i próbowali wedrzeć się na jej teren. - W rosyjskiej ambasadzie poinformowano, że jej teren nie ucierpiał - podkreśla "Głos Rosji".

Telewizja "Wiesti" zwróciła uwagę, że organizatorzy "Marszu Niepodległości" obiecywali, iż będzie on miał spokojny przebieg.