Pożary wybuchły w czterech kościołach w Bawarii i Badenii-Wirtembergii. W dwóch przypadkach ogień udało się szybko ugasić. W dwóch pozostałych pożary wyrządziły jednak duże szkody.

W jednym z kościołów spłonęły organy, w drugim organy i kościelne ławy. Straty szacowane są na kilkadziesiąt tysięcy euro.

Przyczyna pojawienia się ognia nie jest znana, ale policja nie wyklucza celowego działania. Pożary w kościołach z zadowoleniem przyjął niemiecki skrajnie lewicowy ruch Antifa, który w wydanym oświadczeniu pochwalił podpalaczy. W ubiegłym roku działacze Antify z Fryburga Bryzgowijskiego wzywali zresztą do podpalania kościołów. Wszczęto przeciwko nim postępowanie, które zostało umorzone.