Po długich naleganiach ze strony dziennikarzy, proszących o wyjaśnienia, o działaniach Stolicy Apostolskiej w tej sprawie poinformował jej rzecznik prasowy, ksiądz Federico Lombardi.

Na początku swego oświadczenia ksiądz Lombardi wytknął mediom, że informowały o odmowie przez Watykan ekstradycji arcybiskupa Wesołowskiego do Polski, podczas gdy warszawska prokuratura zainteresowana była jego aktualnym statusem jedynie w perspektywie ewentualnej ekstradycji.

Otrzymała natomiast ze strony watykańskiej informację, że jego sprawa jest przedmiotem postępowania w Kongregacji Nauki Wiary, które zakończy się wydaniem wyroku. Ponieważ były nuncjusz jest obywatelem watykańskim - dodał rzecznik - kompetentnym organem w jego sprawie karnej jest wymiar sprawiedliwości Państwa Watykańskiego, który gromadzi właśnie dokumentację niezbędną do wydania swego wyroku.

Od lipca ubiegłego roku, z woli papieża Franciszka, w kodeksie karnym Watykanu znalazło się przestępstwo pedofilii, a kompetencje watykańskiego wymiaru sprawiedliwości w tej materii rozciągnięto także na personel dyplomatyczny Stolicy Apostolskiej.