Rosyjskie służby ostro wzięły się za bandy islamskich ekstremistów. Na Północnym Kaukazie od kilku dni trwają akcje wyłapywania i pozbawiania życia domniemanych terrorystów.  Według agencji Interfax - w nocy z soboty na niedzielę rosyjskie siły bezpieczeństwa zabiły dwóch islamskich ekstremistów. Do strzelaniny doszło w rejonie miasta Kiziljurt, niedaleko Machaczkały stolicy Dagestanu. Kilka godzin wcześniej w sąsiedniej Kabardo - Bałkarii oddziały specjalne zatrzymały pięciu mężczyzn podejrzewanych o przygotowywanie zamachów terrorystycznych. Znaleziono przy nich: amunicję, granaty oraz bomby domowej produkcji.

Natomiast w piątek w innym kaukaskim regionie, Kraju Stawropolskim, aresztowano trzech mężczyzn podejrzanych o zamordowanie 6 osób i zainstalowanie ładunków wybuchowych w dwóch samochodach. Rosyjscy eksperci wiążą aktywność band ekstremistów z rozpoczynającymi się 7 lutego zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi. Soczi, gdzie będą odbywać się zawody, leży po sąsiedzku z kaukaskimi regionami, na terenie których działają bandyci.