Komisja Europejska znowu upomina Polskę. Tym razem chodzi o uznawanie kwalifikacji adwokatów oraz zarządzanie funduszami na kolei. Polska powinna w ciągu dwóch miesięcy dokonać koniecznych zmian.  W pierwszym przypadku chodzi o zasady uznawania kwalifikacji zawodowych adwokatów z innych krajów członkowskich, którzy chcieliby pracować w Polsce.

Bruksela ma zastrzeżenia do wyjątków od obowiązku zdawania egzaminu państwowego, uprawniającego do wykonywania zawodu. Zgodnie z polskimi przepisami, możliwe jest to wtedy, gdy wcześniej kandydat zdobył odpowiednie doświadczenie w kancelarii, ale tylko takiej, która działa według polskiego prawa. Wyklucza to praktykę zdobytą w firmie innej niż polska, co uznajemy za nadużycie. Każdy powinien mieć szanse pokazania swoich kwalifikacji także w inny sposób - wyjaśnia rzeczniczka Komisji Chantal Hughes.

Druga opinia przedstawiona dziś przez Komisję Europejską dotyczy wykorzystania funduszy publicznych na kolei. Zdaniem Brukseli, rozwiązania przyjęte w Polsce nie gwarantują pełnej przejrzystości w tym zakresie. Jeśli w ciągu dwóch miesięcy Polska nie zastosuje się do zasad, na które zwraca uwagę Komisja, Bruksela może wystosować pozwy do unijnego Trybunału Sprawiedliwości.