Jeśli wierzyć talibom, pies wabi się podobno Colonel, czyli Pułkownik, i przeszedł dobrowolnie na stronę insurekcji. Na opublikowanym w sieci wideoklipie Pułkownik nosi na grzbiecie skomplikowaną uprząż, w której miał wyposażenie: latarkę, kamerę i nadajnik GPS podający jego pozycję. Można więc wnosić, że Pułkownik służył w zwiadzie.

Pies wygląda na wideoklipie dość markotnie, a jego los nie będzie godny pozazdroszczenia, kiedy wyczerpie się jego propagandowa użyteczność, bo pies w Afganistanie i innych krajach islamu uchodzi za zwierzę nieczyste.

Siły koalicji w Afganistanie od dawna wykorzystują psy do ochrony obiektów, poszukiwania narkotyków i ukrytych pułapek minowych. Trzy lata temu w Wielkiej Brytanii dużego rozgłosu nabrała smutna historia spaniela Theo, przeszkolonego jako saper w 1. Batalionie Psów Wojskowych. Theo i jego pan byli rekordzistami w wykrywaniu min. Ale pies nie przeżył śmierci swego opiekuna, który zginął zastrzelony podczas patrolu przez snajpera - Theo zdechł kilka godzin później na atak serca.