Szefowa zespołu naukowców Biura Julia Slingo powiedziała, że ostatnie opady na terenie Wielkiej Brytanii, były jednymi z najsilniejszych w ciągu ostatnich 248 lat. Od grudnia na Wyspach ogłoszono ponad 130 alarmów powodziowych, niektóre z nich mówiły o zagrożeniu życia. Zalanych zostało pięć tysięcy budynków.

Raport Biura Meteorologicznego sugeruje, że przyczyną są tu zmiany klimatyczne. Niezwykłe zachowanie tzw. prądów strumieniowych w atmosferze wywołało wyjątkowo ostrą zimę w Ameryce Północnej oraz silne opady w Europie.

Julia Slingo nie mówi jednak otwarcie, że pierwotną przyczyną mogą być zbyt duże emisje CO2 przez człowieka.