Członkinie Pussy Riot zostały zaatakowane w centrum Soczi, gdy ubrane w narciarskie czapki, zasłaniające twarz, próbowały zagrać przygotowaną specjalnie na tą okazję piosenkę "Putin, nauczymy cię kochać ojczyznę".

W grupie było pięć kobiet i jeden mężczyzna. Nie zdążyli rozłożyć sprzętu, gdy otoczyła ich niemal 10 osobowa grupa Kozaków i ochroniarzy. Jedna z kobiet została pobita przez Kozaka z nahajką. 

Służby użyły też gazu pieprzowego.

Wczoraj Pussy Riot zostały aresztowane na kilka godzin przez policję. Po przesłuchaniu zostały wypuszczone.