Każda pomoc Zachodu dla Ukrainy musi być warunkowana walką z korupcją i początkiem reform. Takie stanowisko przedstawił w radiowej Jedynce minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Szef polskiej dyplomacji podał przykład posiadłości Janukowycza i innych przywódców poprzedniego reżimu. Środki, z których zbudowano okazałe wille pochodziły prawdopodobnie z łapówek lub defraudacji. Nacjonalizacja majątków polityków i oligarchów, którzy nie mogą wykazać, że pieniądze zarobili zgodnie z prawem, powinna wesprzeć finansowo budżet Ukrainy. Minister Sikorski optuje nawet za pomocą w tym względzie ze strony państw europejskich, gdzie niektórzy oligarchowie wytransferowali swoje majątki.

Są międzynarodowe konwencje, które dają taką możliwość- przypomniał szef polskiej dyplomacji. Minister potwierdził, że Polska nie może być i nie będzie głównym sponsorem pomocy finansowej dla Ukrainy.

Zdaniem Radosława Sikorskiego, wystąpienie Julii Tymoszenko na Majdanie nie było politycznym falstartem. Według niego, była premier powinna była tam się pojawić, by podziękować ludziom za uwolnienie. To jak czeka ją przyszłość polityczna to zupełnie inna sprawa. Zwłaszcza, że Ukraińcy oczekują od polityków transparentności i uczciwości. Cała dotychczasowa klasa polityczna Ukrainy miała w tym względzie wiele problemów.