Oświadczenie kolegium prokuratury generalnej Ukrainy głosi, że składanie broni, pozostawianie uzbrojenia i sprzętu wojskowego oraz opuszczanie przez żołnierzy jednostek będzie ścigane i karane jako zdrada stanu. - Żołnierze Sił Zbrojnych Ukrainy powinni pamiętać, że przysięgali na wierność ukraińskiemu narodowi - głosi oświadczenie.

Członkowie kolegium zwrócili się też do obywateli Ukrainy, a szczególnie przedstawicieli władz różnych szczebli i pracowników wymiaru sprawiedliwości. - Obrona suwerenności, integralności terytorialnej i bezpieczeństwa naszego państwa oraz wszystkich jego obywateli jest naszym głównym zadaniem. Wzywamy wszystkich obywateli, aby zachowywali spokój, przestrzegali prawa i pamiętali, że od tego zależy przyszłość naszej Ukrainy - głosi oświadczenie kolegium prokuratury generalnej.

Tymczasem John Kerry zapowiedział na Twitterze, że we wtorek uda się z wizytą do Kijowa. Wcześniej sekretarz stanu USA aktywność Rosji na Krymie nazwał niewiarygodnym aktem agresji.

KRYZYS NA UKRAINIE. ŚLEDŹ RELACJĘ W DZIENNIK.PL >>>