Co się dzieje na Krymie? Czytaj relację na żywo w dziennik.pl>>>

Takie informacje przekazał pierwszy wicepremier Ukrainy Witalij Jarema w wywiadzie dla Ukraińskiej Prawdy.

Popełniliśmy wiele błędów czy działaliśmy za wolno i umożliwiliśmy wywózkę pieniędzy z Ukrainy - przyznał. 

W siedzibie rządu Witalij Jarema zajął gabinet, w którym wcześniej pracował pierwszy wicepremier Siergiej Arbuzow. W sąsiednim pokoju - według Jaremy- znaleziono broń. Nie wiadomo, czy była używana i czy strzelano z okien tego gabinetu.

Ustaliliśmy, że w gmachu rządowym i siedzibie banku narodowego jest wiele takich pomieszczeń, z których strzelano - mówił Witalij Jarema. 

Wiktor Janukowycz uciekł Kijowa w sobotę 22 lutego.