W oświadczeniu podali, że do fabryki wkroczyli policjanci i nie pokazując żadnych dokumentów uprawniających do działania, nakazali zatrzymać produkcję.

Roshen to największy ukraiński producent słodyczy, należący do ukraińskiego proeuropejskiego oligarchy Petra Poroszenki, który otwarcie wspierał protesty na Majdanie. Firma informowała już, że jej rachunki bankowe w Rosji zostały zamrożone.

Tymczasem poinformowano dziś, że Rosja zamknęła granice dla ukraińskich produktów spożywczych. Podawano, że ciężarówki z towarem zatrzymywane są na granicy i bez wyjaśnień sukcesywnie zawracane w stronę Ukrainy. 

Czy po zajęciu Krymu Rosja będzie próbowała przejąć kolejne terytoria?