Ukraińscy żołnierze mają opuścić Krym - takie polecenie ministerstwu obrony w Kijowie wydała Rada Bezpieczeństwa i Obrony Narodowej. Plan ma przygotować Ministerstwo Obrony.

Poinformował o tym pełniący obowiązki prezydenta Ołeksandr Turczynow.

Ukraińskie jednostki od dłuższego czasu były blokowane przez Rosjan, a w ostatnim tygodniu okupanci rozpoczęli operację przejmowania baz. Część żołnierzy poddawała się dobrowolnie, w niektórych jednostkach dochodziło do szturmu, dlatego - zdaniem lidera UDAR-u Witalija Kliczki - decyzja została podjęta zbyt późno, ponieważ istnieje zbyt duże ryzyko dla życia i zdrowia żołnierzy i tego, że Rosjanie przejmą sprzęt.

Nie można zmieniać krymskiego dramatu w narodowe poniżenie - podkreślił Kliczko.

Według pojawiających się w mediach informacji, Rosjanie będą się starali zdestabilizować w najbliższym czasie sytuację na wschodzie i południu Ukrainy, a następnie - ewentualnie - wprowadzić wojska. Dlatego oddziały z Krymu zostaną rozmieszczone zapewne w tym regionie, aby w razie potrzeby przeciwstawić się Rosjanom.