Dziennik "Kommiersant" zauważa, że w sytuacji, gdy Rosja znów jest postrzegana jako główne zagrożenie Zachodu, Pekin buduje nowe stosunki z Europą. Usunięcie różnic zdań z przeszłości, zakończenie sporów politycznych i stworzenie jak najlepszych warunków dla przedsiębiorców z dalekiego wschodu - to najważniejsze cele chińskiego przywódcy - pisze moskiewska gazeta.

Dmitrij Polikanow z rosyjskiego Centrum Badań Politycznych powiedział gazecie, że w warunkach niestabilnej sytuacji europejskich gospodarek i rosnącej wagi Chin liderzy państw są gotowi przymknąć oczy na problemy, które dotąd drażniły w relacjach z Pekinem.

Analityk podkreśla, że dla Pekinu, który dotąd był głównym przeciwnikiem państw zachodnich, pojawienie się nowego zagrożenia w postaci Moskwy jest bardzo korzystne.