Arsenij Jaceniuk podkreślił, że Rosja musi uznać niepodległość Ukrainy i jej pragnienia dołączenia do Unii Europejskiej. Szef rządu odniósł się też do warunków, które stawia Moskwa, między innymi uznania języka rosyjskiego za drugi język państwowy. Jego zdaniem, grupa osób ukraińskojęzycznych jest druga pod względem liczebności w Rosji, dlatego ukraiński powinien być drugim językiem państwowym w Rosji albo chociaż mieć specjalny status.

W poniedziałek ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiedziało na inny warunek stawiany przez Rosję. Moskwa chce, żeby Ukraina nie była państwem unitarnym jak obecnie, lecz federacją. MSZ proponuje Rosjanom zmianę ustroju w ich kraju na konfederację i wprowadzenie od 5 do 10 języków państwowych. Wcześniej resort kilkakrotnie sugerował Moskwie, aby nie mieszała się w wewnętrzne sprawy Ukrainy.

Czy po zajęciu Krymu Rosja będzie próbowała przejąć kolejne terytoria?