Troszczę się o ubogich, ale nie jestem komunistą, powiedział papież w rozmowie z grupą młodych Belgów, których przyjął w ubiegły poniedziałek w Watykanie. Półgodzinny wywiad, przeprowadzony po włosku, właśnie pojawił się w sieci. Dwa miesiące temu, ujawnił papież Franciszek, ktoś nazwał go komunistą, ponieważ mówi stale o ubogich. Po czym podkreślił, że jest wierzący. Wierzę w Boga, wierzę w Jezusa Chrystusa i w jego ewangelię. Według mnie serce ewangelii należy do ubogich - mówił Franciszek. Papież dodał, że troska o ubogich to sztandar ewangelii, nie komunizmu, wystarczy ją czytać.

W rozmowie z młodymi Belgami papież Franciszek przyznał, że i dziś jeszcze nie potrafi ustrzec się błędów, a na pytanie, czego boi się najbardziej, odpowiedział, że siebie samego.