Belgijscy browarnicy poskarżyli się do Komisji Europejskiej na Francję. Zaprotestowali przeciwko podwyższeniu akcyzy na piwo o 160 procent. Według Belgów, Paryż chce w ten sposób chronić swój rynek wina. Po podniesieniu akcyzy, sprzedaż piw we Francji spadła w ostatnich miesiącach o 8 procent, natomiast sprzedaż win wzrosła o 5. Belgijscy producenci bursztynowego trunku biją na alarm. Mówią, że to dyskryminacja i że na decyzji rządu w Paryżu stracili już 60 milionów euro.

Francja jest naszym największym rynkiem eksportowym. Podniesienie akcyzy na piwo to gospodarczy protekcjonizm - podkreślił szef Federacji Belgijskich Browarów Sven Gatz. Według niego Francja złamała unijną zasadę dotyczącą swobodnego przepływu towarów - preferencyjnie traktuje wino co odbija się negatywnie na sprzedaży importowanego piwa. Belgijscy producenci zapowiedzieli, że jeśli skarga do Komisji nie odniesie skutku, są gotowi poskarżyć się do unijnego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.