W kolejnym wschodnioukraińskim mieście pojawili się tak zwani separatyści. Prorosyjskie bojówki zajęły budynek władz miasta w Mariupolu nad brzegiem Morza Azowskiego. Zaraz po tym rozpoczęli wznoszenie barykad. Zrzucili też ukraińskie flagi.
Do zajęcia budynku doszło w trakcie demonstracji zwolenników odłączenia się od Ukrainy jej wschodniej części. Milicja nie zareagowała na działania separatystów. W niespełna półmilionowym mieście Rosjanie stanowią ponad 40 procent mieszkańców.