Starcia w Charkowie na wschodzie Ukrainy. Prorosyjskie bojówki zaatakowały uczestników manifestacji za jednością kraju. Według agencji Interfax-Ukraina, ranne zostały co najmniej trzy osoby. Na ludzi trzymających transparenty z takimi napisami jak "Hańba zdrajcom" czy "Ukraina ponad wszystko" napadło kilka grup młodych mężczyzn.

Próbowała ich powstrzymać milicja. Uczestnicy proukraińskiej manifestacji szukali schronienia między innymi w metrze. Zdjęcia jakie publikuje potral Ukraińska Prawda. Pokazują rannych ludzi, leżących na schodach prowadzących do podziemnej kolejki. Do starć dochodzi w wielu miastach wschodniej Ukrainy. Kijów, ale także Zachód oskarża Rosję o inspirowanie przemocy. Ta stanowczo zaprzecza.