Dziś operatorzy donieckich kablówek otrzymali pisma sygnowane przez samozwańcze władze republiki donieckiej. W pismach postanowienie o wznowieniu nadawania sygnału rosyjskich stacji telewizyjnych. O ograniczeniu emisji rosyjskich telewizji na Ukrainie zdecydowały jakiś czas temu władze w Kijowie. Była to odpowiedź na agresywną i kłamliwą antyukraińską propagandę serwowaną przez te media. Wzrost separatystycznych nastrojów to w dużej mierze jej efekt.

Doniecką republikę ogłoszono ponad tydzień temu w okupowanym budynku miejscowej administracji. Od razu zdjęto z niej ukraińskie flagi. Ich miejsce zajęły flagi rosyjskie.

Dziś separatyści zdjęli też ukraińskie godło - ponad metrowej wielkości tryzub oderwali przy pomocy lin. Przed okupowaną administracją trwa kilkusetosobowy miting. Nastroje są zdecydowanie antyzachodnie. Pikietujący chcą przyłączenia do Rosji. Jedynym chyba pozostałym ukraińskim symbolem na placu jest pomnik Tarasa Szewczenki - ukraińskiego wieszcza narodowego.