Jego zdaniem, porwanych, wśród których jest Polak, trzeba jak najszybciej uwolnić. A Rosja zrobi w tej sprawie wszystko co może - dodał. Jak dodał, jeśli obserwatorzy zostali zatrzymani, to nie pomoże to napięciom i nie będzie to sprzyjało eskalacji konfliktów. Jednak - jak podkreślił - na razie nie wiadomo co się z nimi stało, ani gdzie są. Podobnie jak inni członkowie OBWE jesteśmy zaniepokojeni tą sytuacją - dodał.

W opinii Kelina, odpowiedzialność za bezpieczeństwo grupy, ponoszą ci, którzy ją zaprosili. Wczoraj udali się w podróż do regionu, gdzie sytuacja jest bardzo napięta, a mieszkańcy Doniecka wyczekiwali na początek operacji antyterrorystycznej przeciwko pokojowo nastawionym protestującym.

Separatyści ze Słowiańska poinformowali, że członkowie ekipy OBWE zostali zatrzymani, ponieważ znajdowali się tam szpiedzy NATO. Kijów apeluje do Rosji, by wywarła nacisk na terrorystów. Ponieważ wśród porwanych są przedstawiciele Niemiec, minister spraw zagranicznych Frank Walter Steinmeier rozmawiał o tej sprawie przez telefon z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem.