Barack Obama jeszcze dziś ogłosi nowe sankcje przeciwko Rosji. Jak zapowiedział amerykański prezydent, obejmą one zarówno konkretne osoby, jak i firmy.
Przebywający na Filipinach Obama wyjaśnił, że sankcje będą dotyczyły między innymi eksportu wysokiej technologii do Rosji. Jak podkreślił, nowe restrykcje są elementem przemyślanych działań, mających skłonić Rosję do zmiany postępowania wobec Ukrainy. Amerykański prezydent przyznał jednak, że nie jest pewien, czy przyniosą skutek.

Barack Obama powiedział, że Rosja ma ścieżkę pokojowego rozwiązania sprawy Ukrainy, ale dotąd nie zdecydowała się nią pójść. Prezydent dodał, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy nie wykluczają nałożenia na nią kolejnych sankcji. Objęłyby one poszczególne sektory gospodarki. Sankcje mogą dotyczyć rosyjskiej bankowości i przemysłu obronnego, jeśli Moskwa będzie kontynuować agresję wobec Ukrainy - zapowiedział Barack Obama.

Nowe sankcje ma też ogłosić Unia Europejska. W południe w Brukseli spotkają się ambasadorowie 28 krajów członkowskich. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Unia zdecyduje o wpisaniu na czarną listę kolejnych 15 Rosjan. Będą oni mieli zakaz wjazdu i zablokowane aktywa finansowe w Europie.