Możliwe, że już niebawem dojdzie do uwolnienia międzynarodowych obserwatorów przetrzymywanych na wschodzie Ukrainy. Przywódca prorosyjskich separatystów w Słowiańsku Wiaczesław Ponomariow mówi o tym w rozmowie z niemieckim dziennikiem "Bild”.
Ponomariow stwierdził, że osiągnięto poważne postępy w negocjacjach z OBWE i wygląda na to, iż już wkrótce może dojść do uwolnienia przetrzymywanych obserwatorów. Lider separatystów dodał, że nie będzie przy tym wymiany zakładników. Nie chciał jednak mówić o szczegółach, bo jak poinformował, tak zakłada umowa zawarta z OBWE.

Władimir Putin ma nadzieję, że zatrzymani w Słowiańsku na wschodzie Ukrainy obserwatorzy OBWE zostaną wkrótce uwolnieni. Liczę, że konflikt zostanie rozwiązany i będą oni mogli bez przeszkód opuścić Ukrainę - powiedział rosyjski prezydent dziennikarzom w stolicy Białorusi Mińsku. Równocześnie dodał, że zaistniałej sytuacji winni są sami obserwatorzy, którzy nie uzgodnili swojego przyjazdu do Słowiańska z separatystami kontrolującymi miasto.

Prezydent Rosji skrytykował również władze w Kijowie za zaproszenie na Ukrainę misji OBWE, w sytuacji kiedy nie mają kontroli na niektórymi obszarami kraju. Wszyscy, którzy dopuścili do tej sytuacji powinni wyciągnąć z niej odpowiednie wnioski - powiedział Putin.
W rękach prorosyjskich separatystów w Słowiańsku od piątku przebywa sześciu obserwatorów - w tym czterech Niemców i Polak. Siódmy zatrzymany - Szwed - z powodów zdrowotnych, został wcześniej zwolniony.