Według dziennika "Kommersant", po wzięciu udziału w świątecznej defiladzie w Moskwie, prezydent Rosji może przylecieć do Sewastopola, gdzie uczestniczyłby w tamtejszych obchodach.

9 maja Rosjanie i Ukraińcy świętują rocznicę zakończenia Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, czyli tej części drugiej wojny światowej, w której uczestniczył Związek Radziecki. Sewastopol obchodzi zaś 70. rocznicę wyzwolenia z rąk nazistów. Oczekuje się zatem wyjątkowych atrakcji. Gwiazdą programu ma być rosyjski powietrzny zespół akrobacyjny "Rus", który wykona pokaz samolotowy nad miastem.

Przedstawiciel rosyjskiego ministerstwa obrony poinformował dziennik, że wizyta Władimira Putina w Sewastopolu została już włączona w agendę obchodów rocznicy. Wciąż jednak brakuje potwierdzenia ze strony krermlowskiej administracji. 

Inne źródło podaje, że po tym, jak Władimir Putin weźmie udział w moskiewskiej defiladzie 9. maja, może przylecieć do Sewastopola prywatnym samolotem. Niewykluczone, że będzie mu towarzyszył premier Dmitrij Miedwiediew.

17 marca nieuznawane przez Ukrainę władze Autonomicznej Republiki Krymu ogłosiły Krym niepodległym państwem oraz zwróciły się do Rosji o przyjęcie w jej skład.

Tego samego dnia prezydent Putin podpisał dekret o uznaniu Krymu za suwerenne i niepodległe państwo. 18 marca podpisano umowę między Rosją a Republiką Krymu i miastem wydzielonym Sewastopol o włączeniu ich do Rosji jako nowych podmiotów federacji. Umowa ta weszła w życie z dniem ratyfikacji - 21 marca. Tego samego dnia dokonano odpowiednich zmian w konstytucji Rosji, dopisując do niej dwa nowe podmioty federacji - Republikę Krymu i miasto federalnego znaczenia Sewastopol, które włączono do nowo utworzonego Krymskiego Okręgu Federalnego.

IAR/voiceofrussia.com/wcześn./esz/dabr