Celem całego tego referendum jest rozerwanie Ukrainy na strzępy, destabilizacja sytuacji i złamanie naszej jedności. Wówczas, gdy potrzebny jest nam spokój, jedność i czas na to, by wyjść z kryzysu finansowego, który nam zafundowała poprzednia władza - powiedziała Tymoszenko.

Była premier dodała, że "referendum" w obwodach donieckim i ługańskim ma też na celu niedoprowadzenie do wyborów prezydenckich 25 maja. Dlatego też po raz kolejny wezwała Ukraińców do wspólnej walki o pokój.