Jest to wspólna inicjatywa pełniącego obowiązki prezydenta, przewodniczącego parlamentu Ołeksandra Turczynowa, a także premiera Arsenija Jaceniuka. Posiedzenie prowadzą byli prezydenci Leonid Kuczma i Leonid Krawczuk. Na sali jest też reprezentant OBWE, niemiecki dyplomata Wolfgang Ischinger.

Rozpoczynając posiedzenie Ołeksandr Turczynow podkreślił, że władze są gotowe wysłuchać każdego obywatela, ale nie tych, którzy mają krew na rękach. - Żeby być usłyszanym, nie trzeba strzelać, grabić i zajmować budynków użyteczności publicznej - dodał.

Efektem posiedzenia ma być opracowanie konsensusu w kluczowych dla ukraińskiego społeczeństwa sferach, przede wszystkim tych, które budzą niepokój mieszkańców Wschodu. Chodzi między innymi o kwestię języka rosyjskiego i pełnomocnictw regionów.

Rządzący zapewniają, że odpowiednie rozwiązania zostaną później wprowadzone przez Radę Najwyższą, w tym - jeżeli okaże się to potrzebne - poprzez zmiany do Konstytucji.

Przewodniczący parlamentu już zapowiedział, że nie jest to ostatnie posiedzenie okrągłego stołu. Kolejne odbędą się poza stolicą.