Jak poinformowała służba prasowa Banku, separatyści zażądali znacznej gotówki i zagrozili, że w przeciwnym razie przeprowadzą - jak to określili - "czystkę".

W komunikacie Banku czytamy, że żądanie pod adresem kierownictwa oddziału terenowego skierowali "przedstawiciele tzw. samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej". W rezultacie Bank wstrzymał pracę swego przedstawicielstwa w obwodzie. Ewakuowano pracowników.

W komunikacie podkreślono, że "działania separatystów uniemożliwiają funkcjonowanie systemu bankowego w regionie, co z kolei może spowodować wstrzymanie wypłat emerytur i wynagrodzeń dla pracowników sfery budżetowej, dla górników i innych grup społecznych oraz zagrozić funkcjonowaniu przedsiębiorstw i placówek handlowych.