Jak czytamy w komunikacie Kremla, w związku z końcem wiosennej fazy szkoleń armii, żołnierze trafią do baz w Obwodzie Rostowskim, Biełgorodzkim i Briańskim. Wszelkie ćwiczenia mają się odbywać już tylko na poligonach. 

Tymczasem NATO nie widzi, by wojska rosyjskie wycofały się spod granicy z Ukrainą. - Nie widzieliśmy żadnych ruchów, które uwiarygodniłyby to oświadczenie - mówi anonimowy przedstawiciel Sojuszu, cytowany przez agencję Reutera.

Wojska wycofane po raz drugi

Niespełna dwa tygodnie temu Władimir Putin podczas spotkania z szefem OBWE zapewnił, że wojska rosyjskie już zostały wycofane z ukraińskiej granicy. Również wtedy NATO nie potwierdziło tej deklaracji.

Według NATO, przy granicy z Ukrainą ćwiczenia prowadziło około 40 tysięcy rosyjskich żołnierzy. Moskwa wielokrotnie zaprzeczała, jakoby wysyłała tam swoje wojska.