Od początku kryzysu na Ukrainie swoje domy straciło co najmniej 10 tysięcy mieszkańców tego kraju. Najbardziej poszkodowaną grupą etniczną są Tatarzy krymscy - informuje ONZ-towska agencja do spraw uchodźców.

Według tych danych, wysiedlenia rozpoczęły się jeszcze przed marcowym referendum na Krymie i od tego czasu wciąż narastają. Objęły głównie Tatarów, lecz także Ukraińców, Rosjan i rodziny mieszane. Większość uchodźców szuka schronienia na Ukrainie, głównie w środkowych i zachodnich regionach, tylko nieliczni wyjeżdżają za granicę. Rosja w marcu anektowała Krym, ma też coraz większe wpływy na wschodzie Ukrainy.

Według ONZ, ludzie opuszczają swoje domy z powodu bezpośrednich gróźb lub ze strachu przed prześladowaniami. "Niektórzy z nich otrzymywali pogróżki przez telefon, serwisy społecznościowe lub znajdywali kartki z groźbami" - mówi Adrian Edwards, przedstawiciel wysokiego komisarza ONZ ds. uchodźców.