Wcześniej Moskwa oświadczyła, że jednostki biorące udział w ćwiczeniach w tym regionie mają wrócić do baz. Z informacji agencji RIA-Novosti, powołującej się na rosyjski MON, wynikało, że żołnierze po ćwiczeniach przygotowywali się do powrotu do swoich baz.

Z kolei przedstawiciel amerykańskiej armii John McHugh oświadczył, że zaobserwowano częściowe ruchy rosyjskich żołnierzy. - Nie otrzymałem jednak potwierdzenia, zarówno przez Pentagon jak i NATO, by odnotowano duże, całościowe zmiany pozycji wojsk - oświadczył McHugh podczas wizyty w Estonii.