Tym samym Franciszek rozpoczął trzydniową wizytę w Ziemi Świętej. Dzisiaj spotka się z jordańskimi władzami, odprawi mszę na stadionie w Ammanie oraz pojedzie do Betanii, miejsca chrztu Chrystusa. Spotka się też z syryjskimi uchodźcami w Jordanii.

Jutro rano Franciszek poleci do Betlejem. Na placu Żłóbka odprawi mszę dla kilkunastu tysięcy osób i odwiedzi Grotę Narodzenia Chrystusa. Papież spotka się też z grupą około stu dzieci - palestyńskich uchodźców.

Jutro po południu Franciszek pojedzie do Jerozolimy. W Bazylice Bożego Grobu będzie wspólnie modlić się z jednym z najważniejszych zwierzchników Kościoła prawosławnego, ekumenicznym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem. Obaj duchowni podpiszą też porozumienie o przyjaźni. Dla Watykanu jest to najważniejszy punkt wizyty na Bliskim Wschodzie.

W poniedziałek papież spotka się z Wielkim Muftim Jerozolimy czyli najwyższym rangą duchownym muzułmańskim na terenach palestyńskich. Franciszek odwiedzi też ważne dla Żydów miejsca - muzeum Yad Vashem, górę Hertzla, Ścianę Płaczu oraz spotka się z głównymi rabinami Izraela. Odprawi też mszę w Wieczerniku i będzie rozmawiał z ekumenicznym patriarchą Konstantynopola oraz władzami Izraela.

W podróży do Ziemi Świętej papieżowi towarzyszą rabin Abraham Skórka oraz muzułmański duchowny Omar Abboud. Obaj są przyjaciółmi papieża, z czasów gdy ten był jeszcze biskupem i kardynałem w Argentynie.