Litewscy komentatorzy są zszokowani.

- Straciliśmy partnera strategicznego. To poważny sygnał dla elity politycznej - uważa znany politolog Nerijus Maliukewiczius. Obawia się on, że dobrego wizerunku Polski nie da się szybko odbudować.

Według podobnego badania z 2006 roku, Polskę za państwo przyjazne wobec Litwy uważało przeszło 53 procent respondentów. Większe zaufanie budziła tylko Łotwa.

Obecnie jako przyjazne państwa respondenci wymienili: Łotwę, Estonię, Danię, Norwegię, Szwecję i Finlandię. 

Badanie opinii publicznej na zamówienie portalu Delfi przeprowadziła spółka "Spinter Tytimai". Uczestniczyli w nim mieszkańcy Litwy w wieku od 18 do 75 lat.

Z badania wynika też, że państwem najbardziej wrogo nastawionym wobec Litwy jest Rosja. Tak uważa blisko trzy czwarte (72,5 proc.) respondentów.