Ukraińska agencja powołuje się na słowa przedstawiciela władz samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej, który poinformował o zatrzymaniu najemników. Jak wyjaśnił Mirosław Rudenko, wśród ujętych byli mężczyźni o afrykańskim wyglądzie, a także obywatele Czech i Polski.

Na razie nie wiadomo nic o losie zatrzymanych osób.

MSZ nie potwierdza jednak informacji o zatrzymaniu we wschodniej Ukrainie najemników będących obywatelami Polski. Według ministerstwa spraw zagranicznych, jest to element czarnego PR. Tak napisał na Twitterze rzecznik resortu dyplomacji, Marcin Wojciechowski:

Już 7 czerwca czeska agencja informacyjna ČTK opublikowała depeszę, w której Mirosław Rudenko mówił o zatrzymanych na wschodzie Ukrainy polskich i czeskich obywatelach.

Według gubernatora obwodu donieckiego, wiernego władzom w Kijowie Serhija Taruty, w rękach separatystów pozostaje około 200 osób, pochodzących z różnych krajów.