Nowy król Hiszpanii - Filip VI - złożył przysięgę na konstytucję. Uroczystość odbyła się w hiszpańskim parlamencie - Kortezach.


Po złożeniu przysięgi, Filip wygłosił swoje pierwsze przemówienie jako król. Pochwalił w nim między innymi działania swojego poprzednika na tronie - czyli własnego ojca, Juana Carlosa - wezwał też do tego, aby życie polityczne Hiszpanii było "uczciwe i przejrzyste". Apelował również o jedność kraju. 


Na uroczystość nie zaproszono żadnych zagranicznych przywódców państwowych czy koronowanych głów.


Po zaprzysiężeniu Filip VI i królowa Letizia przejadą odkrytym samochodem do Pałacu Królewskiego i tam, z balkonu, pozdrowią zebranych. Na placu przez pałacem czeka na ich około 40 tysięcy osób. 


Król Juan Carlos nie towarzyszył synowi w parlamencie, ale wyjdzie z nim na balkon, podobnie jak królowa Sofia i księżniczki, Leonor i Sofia.
Ostatnią częścią uroczystości będzie bankiet na 2 tysiące osób. 


46-letni Filip VI został uznany za najlepiej przygotowanego króla w dziejach Hiszpanii. Jest też osobą publiczną mającą najwyższą ocenę społeczeństwa.
Juan Carlos ogłosił swoją abdykację 2 czerwca. Koniec 39-letnich rządów argumentował koniecznością "przejęcia steru" przez młode pokolenie. Po ustąpieniu otrzyma stopień kapitana generalnego Sił Zbrojnych w rezerwie.