W ciągu czterodniowej ofensywy izraelskie lotnictwo zaatakowało ponad tysiąc celów w Strefie Gazy - poinformował premier Benjamin Netanjahu. Zapowiedział dalsze naloty.
Szef izraelskiego rządu dodał, że presja międzynarodowa nie powstrzyma jego kraju od uderzenia w terrorystów. Nie wykluczył też rozszerzenia operacji na ofensywę lądową w Gazie. "Rozważamy wszystkie możliwości i przygotowujemy się na każdą możliwość" - powiedział Benjamin Netanjahu.

Od wtorku izraelska armia ostrzeliwuje cele Hamasu w Gazie, co jest odpowiedzią na wcześniejsze ostrzały terenów izraelskich z Gazy. Do tej pory w nalotach zginęło ponad stu Palestyńczyków, a ponad 600 zostało rannych. W palestyńskich ostrzałach Izraela rannych zostało ponad 120 osób.