Sytuacja w Strefie Gazy staje się dramatyczna - alarmuje ONZ. Według najnowszego raportu przedstawicieli Narodów Zjednoczonych na terenach palestyńskich, wśród ponad stu ofiar izraelskich nalotów na Gazę jest 58 cywilów. Jak dotąd, izraelskie naloty na Gazę dotknęły niemal dwóch milionów ludzi. ONZ twierdzi, że ponad 600 palestyńskich dzieci potrzebuje natychmiastowej pomocy psychologa. Autorzy raportu piszą, że naloty zniszczyły prawie 350 budynków w Gazie, w tym także szpitale, które zmagają się z brakiem leków oraz paliwa do generatorów prądu. Z kolei po stronie izraelskiej ostrzały Hamasu bezpośrednio zagrażają czterem milionom osób.

Wysoka Komisarz Praw Człowieka ONZ skrytykowała ostrzały terenów izraelskich dokonywane przez Hamas, ale także wyraziła zaniepokojenie, że w izraelskich nalotach giną także cywile, w tym dzieci. Takie informacje każą wątpić w to, czy Izrael rzeczywiście przestrzega międzynarodowego prawa humanitarnego i praw człowieka - oświadczyła rzecznik Wysokiej Komisarz Ravina Shamdasani. O natychmiastowe zawieszenie broni zaapelowały też 34 międzynarodowe organizacje pomocowe, pracujące w Izraelu i na terenach palestyńskich.
Od początku operacji „Obronny Brzeg” w Strefie Gazy zginęło ponad stu Palestyńczyków, a około sześciuset zostało rannych. Po stronie izraelskiej nie ma ofiar, a rannych jest ponad 120 osób.